9 kwietnia 2011

Filled Under: , ,

Pstrąg



Ilekroć mam okazję, jem w górach pstrąga. Jadłem pstrąga w Szczawnie Zdrój i w Lądku Zdrój. Wszak rybę należy jeść tam, skąd widać gdzie ją wyłowiono. We Wrocławiu ciężko o taką rybę, ale za to ja ją przyrządzam lepiej.

Składniki:
  • Pstrąg
  • Cytryna
  • rozmaryn
  • oliwa
  • sól
  • inne przyprawy wg. gustu


Moja żona właśnie mówi, żebym nie pisał o flakach więc nie będę pisał o flakach :) Można kupić już wyprawioną rybę, ale po flakach i oczach poznaje się czy jest świeża. Dlatego jak ma się smykałkę do robienia nożem to chyba lepiej kupić niewyprawioną.

Wyflaczoną rybę należy położyć na folii aluminiowej, którą wcześniej polewamy odrobiną oliwy. Do środka i na zewnątrz sypiemy rozmaryn i sól. Są też przyprawy, co zowią się "do ryby". Bywają one dobre. Do dziury w brzuchu pakujemy także plaster cytryny.

Całość należy zawinąć i włożyć do naczynia żaroodpornego, a następnie piec przez dość długi czas. Gotową rybę skrapiamy sokiem z cytryny. Bardzo obficie. Przepis jak widać bardzo prosty, a ryba niezwykle smaczna i zdrowa.

6 komentarze:

  1. Świetny przepis. Bardzo prosty. Chętnie wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zachęcam. To naprawdę prosta sprawa. Może poza usunięciem wnętrzności :) Ale generalnie wszystko sprowadza się do obsypania przyprawami i wsadzenia do piekarnika.

    OdpowiedzUsuń
  3. http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Weisswurst.jpg&filetimestamp=20080207175318

    twój niedościgniony ideał ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. eee... kiełba nie wygląda zbyt zdrowo, do białej zamiast musztardy preferuję ćwikłę lub chrzan a ten precel to w ogóle nie wiem co tam robi... lepsza jest bułka.

    Nie kpijcie, bo wam nie poprawię layoutu w sklepie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wreszcie jakiś męski blog o gotowaniu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Super!
    Zaangażuję mojego mężczyznę do patroszenia a sama zrobię resztę ;P
    Cieszę się że wreszcie jakiś mężczyzna wśród kulinarnych bloggerów :)

    Pozdrawiam ciepło!!

    OdpowiedzUsuń