20 listopada 2011

, ,

Sztuka przetrwania dla młodych ojców #3: małże św. Jakuba


Małże św. Jakuba (inaczej przegrzebki) wypatrzyła moja małżonka w jednym z popularnych dyskontów spożywczych i rzuciła mi wyzwanie...

I wyzwanie zostało przyjęte.


Będące w sprzedaży małże św. Jakuba są produktem głęboko mrożonym, przyrządzonym w białym winie, koniaku, śmietanie i chyba zawiera to grzyby, ale głowy nie dam.

Zwierząt jest 4 sztuki, zapakowane każdy osobno. W każdej muszli znajduje się kilka małych kawałków małża oraz sos, który można wymiziać bagietką lub paluchem. Sposób przyrządzania sprowadza się do rozgrzania piekarnika do 240 stopni Celsjusza i pieczenie przez - ni mniej ni więcej jak 25 minut.

W tym czasie można przygotować sobie cytrynę i grzanki (lub bagietkę i jakiś alkohol).

Moja blogerska uczciwość każe mi także dodać iż nie jest to żadna rewelacja. Ot ciekawostka kulinarna. Idealny dodatek na "wieczór stalowych jaj" (ludzie próbują różnych dziwnych rzeczy i przegrywa pierwszy, który zwymiotuje lub odmówi konsumpcji)



11 listopada 2011

,

Kurczak curry w mleku kokosowym


Azjaci jako pierwsi udomowili świnię. Jedzą też różne rzeczy wyłowione z mórz i oceanów. Kuchnia azjatycka jest bogata, fascynująca i bardzo różnorodna. Bardzo lubię zupki chińskie (Kim Chi z Tao Tao sieje popłoch!). Nie mogło zatem zabraknąć na tym blogu akcentów nawiązujących do kuchni wschodu.

Potrzebujemy:

  • piersi kurczaka
  • curry w proszku
  • mleko kokosowe
  • imbir (świeży)
  • ryż

Robiąc cokolwiek z curry należy pamiętać, że curry wsypuje się na patelnie jako pierwsze, aby uwolniło pełen wachlarz smakowo-zapachowy. Do curry wrzucamy pokrojonego drobno kurczaka i smażymy aż będzie prawie dobry. Wszystko powinno przybrać ładną, żółtą barwę.

Imbir obieramy, kroimy drobno i wsypujemy do kurczaka. Całość zalewamy mlekiem kokosowym z puszki. Można dodać do tego wiele innych rzeczy, ale jak potrawa ma więcej niż 4-5 składników to jest już trudna.

Potrawę można podawać z ryżem albo z kartoflami, ale w tym drugim wypadku można mówić o "dziwnej międzykulturowej fuzji". W ramach surówki ostre papryczki (ostre na wejściu i na wyjściu).